Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panterka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panterka. Pokaż wszystkie posty

30.5.13

Tygrys

W planach był dzisiaj spacer, ale jak tylko wyszliśmy z domu, zaczęła się burza. Na szczęście dość szybko minęła i za punkt honoru obraliśmy sobie obejrzenie okołorynkowych fontann. 
Mam wrażenie, że po deszczu nie tylko trawa wydaje się bardziej zielona, ale i moje młode bardziej energiczne się staje.
A na sobie mam niemal wszystko z sh, koszulkę kupiłam w parze z podobną, też z tym drapieżnikiem, ale inaczej ją przerobiłam. A moja ostatnią zdobyczą są szorty imitujące spódnicę, genialne!


Franko jest za szybki żeby można było uniknąć go w kadrze :)
bluza: river island;
szorty: dorothy perkins;
koszulka: sh + DIY;
torba: new look;
buty: allegro

24.1.13

Buziaczki

Okazuje się, że siedzenie z chorym Juniorem w domu to dobra opcja do pstrykania sobie fotek i, przy okazji, możliwość pochwalenia się nowym kolorem włosów. Franko nie przegapia żadnej okazji by pozować i słusznie, bo miny stroi nieziemskie.
Takich trzech, jak nas dwóch to nie ma ani jednego!
koszulka: tally weijl;
bandama: no name

21.4.12

Pink head/ Pink rose


 Przeżywam fascynację różami- kwiatami i kolorowymi włosami równocześnie, ale, na szczęście nie w wydaniu słodko-mdłym, a w bardziej mrocznej oprawie (projekt odpowiedniego tatuażu już majaczy w mojej wyobraźni).
W kwestii ciuchów muszę pochwalić się bluzą, kupioną za bezcen w second handzie lumpie, którą drobiazgowo "goliłam" ze zmechaceń, głównie ze względu na nadruk z tyłu, który nie pozwolił jej na zaszufladkowanie, jako "bluza do biegania".
Aaa i dwie nówki do odnotowania: industrial i horizontal eyebrow. Tak, wiem, staczam się :P Czego i Wam życzę.

bluza: collectif;
koszulka: colloseum;
spódnica: h&m;
trampki: converse

18.2.12

Czasem zmieniam zdanie*

 Kolejne zdjęcia na zewnątrz, które nie wnoszą nic nowego prócz koloru włosów, ale tak naprawdę, to tylko ten kolor się zmienił (na lepsze, nie ma innej opcji :)), no i dredloki się dopasowały (blondy szukają  więc właścicielki). Ewidentnie nie mam zimą weny do zdjęć, bo w domu nie wychodzą, a w terenie się nie rozbiorę.

*zdanie zmieniam najczęściej, jeśli chodzi o włosy :)


płaszcz: new yorker:
torebka: house;
szalik: no name;
rajstopy: h&m;
martensy: allegro;
opaska: sh;
dredloki: DIY :P

16.10.11

Typek

Człowiek się miesiąc na blogu nie pokazuje (bo człowiek usiadł na aparacie i rozbił ekran, więc zdjęcia są wielką niewiadomą) i wyskakuje z takim typowym zestawem ciuchów. Typowym dla mnie, oczywiście. Nieśmiertelna bluza- do której najlepiej odkryć nogi, żeby nie stać się kulką ciuszków w typie Buki- już nie grzeje tak dobrze jak kiedyś :/ A typek, taki jak ja nie cierpi kurtek :(
bluza: reserved;
szorty: cubus;
rajstopy: ? nie pamiętam;
buty: nn;
torebka: house

29.8.11

Szafiarka x 4

Sobotnie upały były tłem do spotkania naszej czwórki (ŻuŻu, Bastet, Baglady i mnie) w okolicach krakowskiego Rynku. Ukryłyśmy się w Chimerze, skąd wyruszyłyśmy w poszukiwaniu cienia, chłodu i wody w stronę Plant, przy okazji rozmawiając o blogowaniu, zdjęciach, włosach i nie tylko :)
Dziewczyny, więcej takich spotkań, proszę!



koszulka: pretty girl;
spódnica: h&m;
buty: deichmann;
pierścionek: six;
torba: stradivarius;
naszyjnik: diy
zdjęcia: ŻuŻu i Bastet

25.8.11

Bang, bang!

Na zdjęciach mam strzelającą małpę, panterkę na tyłku, pióro we włosach i na ramieniu, ale nie, nie czuję się jak chodzące zoo. Po raz kolejny popełniłam tuning koszulki. Łapię się na tym że w lumpeksach z większą uwagą i zawziętością przeglądam wieszaki z męskimi t-shirtami, niż "gotowe" bluzki, ale i więcej frajdy daje mi zabawa z nożyczkami podczas tworzenia dzieła. Potwierdza to tylko to, co od dawna wiem, a mianowicie: lubię psuć! Ostatnio popsułam też sobie gładkość ramienia, lokując na nim pawie pióro, oczywiście nie swoimi rękami, a dłońmi Ani z Aniatattoo.



kurtka, koszulka: sh;
szorty: h&m;
buty: deichmann;
torebka: house;
kolczyki: spirali
tatuaż: aniatattoo

14.8.11

Redhead

Wczoraj ubierała mnie teściowa. Serio, mówię jak najbardziej poważnie, pomagała mi szybko skompletować strój, gdy poprzednia koncepcja legła w gruzach. Prawdę mówiąc wyszło całkiem nieźle, zważywszy że ta tunika jest trudna w ograniu (dziwna długość, przezroczysty materiał).
W końcu znalazłam extra rudą farbę do włosów, a kolor tak bardzo mnie cieszy, że zarzuciłam pomysł nakładania dredków w najbliższym czasie. Póki co nie nienawidzę swoich włosów, ale je toleruję.
szorty: h&m;
tunika: cubus;
kurtka: sh;
buty: deichmann;
torba: house;
pasek: reserved

9.7.11

O kurczę!

Jakże inteligentnymi słowami "o kurczę" powitałam w lumpeksie koszulkę Guns'n'roses. To nic, że męska eLka, ważne że za 6 zł! Problem rozmiaru rozwiązałam udając Adama Saaksa za pomocą nożyczek i zmotania tego, co wyszło, a wyszła plecionka.
A te spodenki w panterę to mój ulubiony ostatnio zakup.
 
koszulka: sh+ diy;
torebka: house:
marynarka: sh;
szorty: hm;
buty: new yorker

30.5.11

Czarna pantera to nadużycie

Co do tytułu, to nie czarna, bo brązowa i w sumie to nie do końca wiadomo czy pantera, bo cętki trochę incognito.Ale, ale... znalazłam dawno nie widziany przeze mnie naszyjnik od Męża, takie są skutki sporadycznego zakładania biżuterii. W każdym razie ubranie się tak było niezłym pomysłem na niedzielny spacer gdyż nawet Potomek chętnie się ze mną sfotografował, ba, pozował nawet.




marynarka: h&m;
szorty: cubus;
buty: deichmann;
naszyjnik: prezent;
torebka: house

14.5.11

Być jak Jack Sparrow

 Ja oczywiście jak kapitan Sparrow nie jestem, chociaż nie ukrywam, że chętnie powiesiłabym między dredlokami kiść koralików (ale ciężko i niewygodnie by mi było) oraz obwiodłabym czarną kredką kredką oczy (i wyglądałyby jakby ich nie było), ale póki co zdecydowałam się na opaskę (i również nie taką, jak u Jacka). Pirat ze mnie żaden. Tym optymistycznym akcentem zapraszam do kontemplacji zdjęć.

kamizelka: z szafy Mamy;
top: cubus;
szorty, chusta: nn;
buty: deichmann

10.10.10

Może są w studni?

... a może poszli do lasu? I do tego wpisali się kolorystycznie w krajobraz? Następnym razem trzeba by odbiec barwami od tła.
kurtka: sh;
golf: nn;
szorty: vero moda;
rajstopy, łańcuszek: h&m;
buty: deichmann

22.5.10

Krótko, mało, prosto

Treść zdjęć mieści się w tytule. Rajstopy bardziej asekuracyjnie, bo wczoraj doświadczyłam wahania temperatury i nie chciałabym, aby sytuacja się powtórzyła i zastała mnie kompletnie nieprzygotowaną do zajęć.
koszulka: bershka;
spódnic: h&m;
rajstopy, pas: nn;
buty: deichmann

12.5.10

Cisza przed burzą

Teraz dopiero widzę, że wyglądałam dziś trochę jak nadziewane ciacho z bitą śmietaną (smaczne porównanie:)). A wszystko przez te falbanki. W każdym razie biały pasuje do blondu, więc dzisiejszy zakup kolejnego śnieżnego topu nie był głupim pomysłem.
 
Po raz kolejny Franciszek wkradł się w kadr :)

top, spódnica, pasek: sh;
buty: deichmann.

4.5.10

The sweet escape

Uciekłam na chwilę z miasta z moimi chłopakami. Odpoczywaliśmy na wsi szkoda tylko, że padało, ponieważ synek nie mógł cały czas biegać po trawie:) Ja, jako optymistka (ale tylko okolicznościowa;)) nie zabrałam ze sobą długich spodni, więc radziłam sobie jak tylko mogłam, czyli kombinacji z rajstopami ciąg dalszy. Fryzura także uległa zmianie /znowu!/ i nareszcie jest symetryczna. Symetria powoli staje się moją obsesją, co mnie cieszy, bo symetrię wielbił Hercules Poirot.
 
 
koszulka: sh;
szorty: vero moda;
wisiorek: siostry;
buty: deichmann

27.4.10

Open your eyes

Uwielbiam takie dni, jak wczoraj, niespodziewanie ciepło, wręcz gorąco, słońce wpada przez okna. Problem z ubraniami jest tylko jeden, trzeba ograniczyć ilość warstw do minimum.
Poza tym pochwalę się w tym miejscu, że moje drogie dziecko biega, ponieważ samo chodzenie to za mało:) I zatopiona w zachwycie nad potomkiem zostawiam Was ze zdjęciami:
koszula: carrefour;
szorty: sh;
pasek: house;
buty: deichmann

23.4.10

Sky is over

Mam na sobie spódnicę, ale noszona zgodnie z przeznaczeniem doprowadza mnie do szewskiej pasji, więc przeleżała za karę niemal rok w szafie i dziś dałam jej drugą szansę. W roli tuniki sprawdza się o niebo lepiej, a ja "szewską pasję" prezentuję na drugim zdjęciu: "o, buty!".
legginsy: nn;
tunika/spódnica, kurtka: sh;
rzemyk: c&a;
baleriny: deichmann.