Ostatnie dni spędziliśmy nic nie robiąc, a inaczej mówiąc odpoczywając u moich Rodziców. Nie miałam ochoty się stroić, ale pokusiłam się o sfotografowanie nowej sukienki. Czas spędzałam głównie nad ogarnianiem Franisia, który szalał ze szczęścia:)
Jeżeli ktoś jest ciekawy, gdzie dokładnie byłam i też by tak chciał, to zapraszam TUTAJ.


w pogoni za piłką
najładniejsze zdjęcie, jakie zrobiłam:)
sukienka: h&m;apaszka: nn

