Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty

21.3.14

Alien

W zeszłym tygodniu dopadło mnie przeziębienie, więc przy takim słońcu, które świeciło dziś w Krakowie, wypełzłam ze swojej norki i postanowiłam to uwiecznić na zdjęciach. Buty przypominające worki na śmieci dały radę i przeszłam w nich najdłuższy od kilku tygodni spacer.
Aby zobaczyć, o co chodzi z obcym, kliknij w ostatnie zdjęcie. To będzie ciekawe kilka miesięcy :)
 

bluza, sweter: sh;
koszulka: asos;
spódnica, torebka: pepco;
buty: but4u.pl

21.5.13

Tytuł pierwszy z brzegu

Bardzo chciałam się sfotografować w mrocznej okolicy, bo czułam, że takie tło będzie idealne do szarych i czarnych ubrań. Niestety, żeby zdążyć przed deszczem skorzystałam z pierwszego lepszego tła i zamiast opuszczonej fabryki czy innych gruzów za mną pozuje zieleń.
sweter, top: river island;
spódnica: new yorker;
torba: new look:
trampki: converse

25.9.10

Raz, dwa

1. To są te buty, których wcześniej na zdjęciach nie było widać. Chodzę w nich non stop i niemal wielbię pod niebiosa.
2. Podobne uczucia żywię do kolczyków, które mam od wczoraj. Ładne są.
 
spodnie: sh+ diy;
buty, torba: deichmann;
top: terranova;
sweter: sh;
kolczyki: spirali.pl


2.6.10

Asterix

Dostałam skrzydeł! I nie tylko dlatego że wyjeżdżamy na weekend z miasta, po prostu nabyłam jadowicie żółte kolczyki w kształcie skrzydeł za zawrotną kwotę 3,90 pln. Miazga. Żałuję, że nie było innych kolorów, jakby ktoś był przypadkiem w Coloseum na Floriańskiej, to czy może mi obadać czy są tam inne opcje? Będę wdzięczna.
kolczyki: coloseum;
sweter: carrefour;
sukienka: sh;
zakolanówki: nn;
buty: deichmann.
Cream- White Room

1.6.10

Jak wściekły chomik

Ewidentnie zdjęcia mi nie wyszły, no bo nie po to męczyłam się pół niedzieli robiąc dziury  w spodniach, żeby nie było ich widać na fotach. Na trzecim zdjęciu co nieco mojej destrukcyjnej pacy widać. I dobrze, bo szarpanie dżinsów do łatwych zadań nie należy ( nie mówię tu o trywialnym pocięciu, ale o szuraniu nożyczkami, aż nitki zaczną pękać), a podobno podczas tego zajęcia wyglądałam jak wściekły chomik (może i nawet jak mój StreetFighter?) tak zażarcie operowałam nożyczkami:)
dżinsy: denim&co + moja mała destrukcja;
top, pasek,sweter: sh;
buty: deichmann (powoli odpuszczają moim nogom)

19.2.10

Radość

Wczorajszy dzień był zapowiedzią wiosny i potopu zarazem, w każdym razie nastroił mnie optymistycznie. Założenie dziś spódnicy było logiczne, niech nie zmylą Was te kolory, to jest radosny zestaw!
bluzka, rajstopy, zakolanówki: nn;
sweter: h&m;
spódnica: sh;
buty: deichmann.

26.1.10

101. Pierwsze wyjście z mroku.

Naprawdę wierzę mojemu termometrowi, który wskazuje średnio -16°C, nie chciałam się o tym przekonywać na własnej skórze, chociaż musiałam. Tak, jest zimno.
Chwilowo porzuciłam czerń, ale tylko dlatego, że ten sweter spełnił moje oczekiwania grzewcze i dał się przekonać do udawania sukienki.





sweter: nn;
rajstopy: kaufland;
buty: deichmann:
pas: sklep Oriental.

21.12.09

88. Armageddon


Właśnie świat się kończy tu i teraz, gdyż kupiłam sobie t-shirt na dziale dziecięcym w h&m. Zafascynowana bumem na kokardy z tego działu, sama też miałam na taką ochotę, ale paradując po mieście z taką ozdobą na głowie skazałabym się na ostracyzm  "na-wszystkim-się-znających" staruszek. Ale w myśl, że "każda wariatka ma w głowie kwiatka" i ja przyznaję się do mojego szaleństwa.
Całkiem z innej beczki, wczoraj solidnie wymarzłam na krakowskim Rynku, ale odhaczyłam tę świąteczną atrakcję i bardziej doceniłam ciepło domowe.
 
 

t-shirt: h&m young;
sweter, opaska: h&m;
spodnie: top shop;
buty: no name.

18.12.09

86. Heartbeat

Dziś premiera sweterka, który kupiłam na otarcie łez po przegapieniu szansy na żakiet, to moje naiwne myślenie i liczenie na to, że nikt się niem nie zainteresuje. Zresztą już nie pierwszy raz przegapiłam okazję na fajny ciuch, bo zbyt długo się namyślałam. Ale dobra, na ogrzanie zmarzniętych duszyczek- serduszka.

Bonus nr 1: różowe usta stworzone w programie graficznym.

Bonus nr 2: inni poświęcają się robiąc foty na dworze bez kurtek, ja zaś w domu, w kurtce, też szaleństwo:)
sweter, dżinsy, koszulka: sh;
buty: allegro;
rękawiczki a'la amerykański bezdomny, czapka: no name;
kurtka: bershka;
pasek: Męża.
Nneka- Heartbeat