24.1.13

Buziaczki

Okazuje się, że siedzenie z chorym Juniorem w domu to dobra opcja do pstrykania sobie fotek i, przy okazji, możliwość pochwalenia się nowym kolorem włosów. Franko nie przegapia żadnej okazji by pozować i słusznie, bo miny stroi nieziemskie.
Takich trzech, jak nas dwóch to nie ma ani jednego!
koszulka: tally weijl;
bandama: no name

3 komentarze:

  1. sliczna fryzura, a co to za kolor?

    OdpowiedzUsuń
  2. @Baglady: nieaktualny ;) to była jakiś różowo-czerwony odcień, ale mało intensywny.

    OdpowiedzUsuń


*Jeżeli nie jesteś zalogowany, proszę, podpisz się będzie mi łatwiej odpisać
*Serdecznie dziękuję Ci za pozostawiony komentarz!
*Thanks for your comment!