Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty

21.3.14

Alien

W zeszłym tygodniu dopadło mnie przeziębienie, więc przy takim słońcu, które świeciło dziś w Krakowie, wypełzłam ze swojej norki i postanowiłam to uwiecznić na zdjęciach. Buty przypominające worki na śmieci dały radę i przeszłam w nich najdłuższy od kilku tygodni spacer.
Aby zobaczyć, o co chodzi z obcym, kliknij w ostatnie zdjęcie. To będzie ciekawe kilka miesięcy :)
 

bluza, sweter: sh;
koszulka: asos;
spódnica, torebka: pepco;
buty: but4u.pl

26.12.13

Od święta

To wpis jest raczej od święta, bo niespecjalnie mi się udaje uwieczniać, w co jestem ubrana. Za to ciuchy są dla mnie typowe, pod tym płaszczem chowa się sweter i spódnica (serio tam jest), w sumie to konkretne odzienie wierzchnie zakryje wszystko. 
.


12.9.13

Velvet Revolver

Kolejna z mojej kolekcji koszulek- tym razem Velvet Revolver. Obcięłam jej standardowo rękawy i powiększyłam dekolt, nic więcej- goła pani na nadruku nie potrzebuje nic więcej, aby gorszyc ludzi ;) Dopełnieniem  jest mini w kwiatki, słodka tak, że sama się dziwię, że ją kupiłam, ale ostatnio lubuję się krótkich kieckach i szortach do rajstop, no i kolorystycznie pasuje do t-shirtu.




koszulka, spódnica, kurtka; sh;
torba; new look;
buty: deichmann

31.7.13

Spodnica z sukienki

Jeśli widzę coś ładnego, nawet nie w moim rozmiarze, to biorę, o ile mam choćby zarys pomysłu na przerobienie. Idąc tym tropem kupiłam w lumpie maxi z hm w rozmiarze 34 (czarno-białe pasy!), odcięłam kawałek u góry i zrobiłam tunel na gumkę. Proste nawet dla mnie. No to pochwaliłam się nowym skillem, mogę znów znikać z bloga na długie tygodnie ;)

koszulka: diy;
spódnica h&m + diy;
trampki: converse;
torebka: house  + diy;
sweter: sh;
bransoletka: new yorker

PS więcej mnie w sieci: http://cae7um.tumblr.com/ i https://www.facebook.com/dredloki

21.5.13

Tytuł pierwszy z brzegu

Bardzo chciałam się sfotografować w mrocznej okolicy, bo czułam, że takie tło będzie idealne do szarych i czarnych ubrań. Niestety, żeby zdążyć przed deszczem skorzystałam z pierwszego lepszego tła i zamiast opuszczonej fabryki czy innych gruzów za mną pozuje zieleń.
sweter, top: river island;
spódnica: new yorker;
torba: new look:
trampki: converse

2.1.13

Let's have a black celebration

Okazuje się, że wszystkie moje ulubione ubrania całkiem zgrabnie ze sobą współistnieją i tworzą całkiem malowniczy demoniczny zestaw. Idealny na pożegnanie roku.
koszula, gorset: sh;
spódnica: handmade :)
buty: allegro;
dredloki: Dredloki-Celina

2.9.12

Część druga

Imprezy ciąg dalszy, czyli prezentuję strój z drugiego dnia. Fryzura straciła kształt, nogi bolały, a ja byłam niewyspana, ale mam nadzieję, że uwagę od tego odwracała ta bluzka. Jest kolorowa, wiązana na szyi i ma cudny dekolt, momentami czułam się w niej jak Włoszka.
 
bluzka: river island/sh;
spódnica: terranova;
buty: deichmann;
bransoletka: rossmann

18.5.12

No signal

 Dawno nie nosiłam długiej spódnicy, więc dzisiejsze wyjście muszę zapisać w archiwum bloga. Kolor koszulki, która jest oczywiście męskim t-shirtem pociętym przeze mnie, zgrał się z dołem i na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że mam na sobie suknię. Nadal zapatrzona jestem w moją torebkę, chociaż ekran "no signal" sugeruje,ze nie ma co oglądać.
Ale co tam ciuchy skoro na powrót lubię swoje włosy (fryzjer dał radę) i chwilowo odstawiam dredloki (zobaczymy, na ile dni).

kurtka, koszulka: sh;
spódnica: new yorker;
torba: szafa.peel;
bransoletki: allegro.pl;
trampki: converse

13.5.12

Odcinek telenoweli: "Nie cierpię moich włosów"

 Wczoraj miałam okazję spotkać się z Baglady i Bastet, z okazji odwiedzin w Krakowie tej pierwszej. Jako że Franio i Tolo są w tym samym wieku to trafiliśmy na ich środowisko naturalne- plac zabaw, gdzie zdjęcia pstrykała para fotografów- mały Gabryś i jego mama :)
Milczeniem pominę fakt, że trafiło akurat na przerwę w noszeniu dredloków, ale już uratowałam sytuację.
Bastet poprosiła Franka o uśmiech do zdjęcia.

 
kurtka, piny: house;
bluza: collectif;
spódnica: new yorker;
trampki: converse
torba: szafa.pl
bransoletki: allegro

21.4.12

Pink head/ Pink rose


 Przeżywam fascynację różami- kwiatami i kolorowymi włosami równocześnie, ale, na szczęście nie w wydaniu słodko-mdłym, a w bardziej mrocznej oprawie (projekt odpowiedniego tatuażu już majaczy w mojej wyobraźni).
W kwestii ciuchów muszę pochwalić się bluzą, kupioną za bezcen w second handzie lumpie, którą drobiazgowo "goliłam" ze zmechaceń, głównie ze względu na nadruk z tyłu, który nie pozwolił jej na zaszufladkowanie, jako "bluza do biegania".
Aaa i dwie nówki do odnotowania: industrial i horizontal eyebrow. Tak, wiem, staczam się :P Czego i Wam życzę.

bluza: collectif;
koszulka: colloseum;
spódnica: h&m;
trampki: converse

29.8.11

Szafiarka x 4

Sobotnie upały były tłem do spotkania naszej czwórki (ŻuŻu, Bastet, Baglady i mnie) w okolicach krakowskiego Rynku. Ukryłyśmy się w Chimerze, skąd wyruszyłyśmy w poszukiwaniu cienia, chłodu i wody w stronę Plant, przy okazji rozmawiając o blogowaniu, zdjęciach, włosach i nie tylko :)
Dziewczyny, więcej takich spotkań, proszę!



koszulka: pretty girl;
spódnica: h&m;
buty: deichmann;
pierścionek: six;
torba: stradivarius;
naszyjnik: diy
zdjęcia: ŻuŻu i Bastet

20.8.11

Gorset- podejście pierwsze

Mogłabym za Edyta Bartosiewicz zaśpiewać, że skłamałam, ale oszczędzę tego ewentualnym słuchaczom. A dlaczego skłamałam, ano dlatego że wmawiałam sobie i innym, że dam radę z moimi włosami, bo takie ślicznie rude, tak ładnie się kręcą i wiewiórki mi ich zazdroszczą. Krową nie jestem i zdanie dość często zmieniam, więc dredloki nie musiały specjalnie zabiegać o swoje pięć minut.
Jednak to nie dredloki są gwoździem programu, a gorset. Ten jest w sumie niespecjalny, bo nie robi czarów z talią, ale traktuję go jako trening przed założeniem gorsetu ze stalowymi fiszbinami.
gorset, narzutka, spódnica: sh;
torebka: house;
buty: deichmann

16.8.11

Smerfetka jest ruda

Ubrałam się na niebiesko, więc jestem smerfem. Jestem kobietą, więc nazwijcie mnie Smerfetką, a że mam rude włosy, to znaczy, że dzieciństwo wielu osób się zawali, gdyż okazuje się, że Smerfetka nie jest już blondynką, którą znacie.
A już zupełnie poważnie, to świetnie się w takim niebieskościach hasa po mieście. Nie wiem czy już o tym wspominałam, ale uwielbiam tę spódnicę, chociaż jest niemiłosiernie zwężana od chwili nabycia.


spódnica, top: sh;
koszula: calvin klein;
pasek: reserved;
buty: deichmann;
okulary: bazar

7.9.10

Aczkolwiek

Prawdę mówiąc chciałam pochwalić się nowymi butami, aczkolwiek Biszkopt nie był w nastroju, który pozwoliłby mu dać nam szanse na zrobienie fotek, toteż pozostały mi zdjęcia na tle drzwi. Oczywiście obuwie zaciemnione, ale zaręczam, że ładne.
koszula, spódnica: sh;
rajstopy, kolczyki: nn;
buty: deichmann.

3.9.10

Hummer

Mam chyba jakiegoś dziwnego fioła na punkcie Hummerów, uwielbiam patrzeć na te samochody, chociaż nie chciałabym takiego mieć w garażu. Ale w szafie? Czemu nie, tym bardziej, że ostatnio znalazłam koszulkę z H2 w jednym z secondhandów. Sesesese...!
kurtka, koszulka: sh;
spódnica: new yorker;
trampki, torba, piny: house.

30.6.10

Mini w kwiatki

Mam zamiar wystawić mały ołtarzyk temu topowi z napisem w stylu "Gdy nie wiesz, co na siebie włożyć, ta koszulka Ci pomoże" albo coś koło tego. Do spódniczki, którą mam na sobie widziałam albo czarną górę, albo cielista. Temperatura na zewnątrz optowała za drugim rozwiązaniem. 
Mam dzisiaj niezłą radochę w związku z tym, że pomieszałam lakier biały i żółty, tworząc odcień ze shrekowej kolekcji opi. Taa, jestem dzieckiem.
top: cubus;
spódnica: sh;
buty: deichmann;
wisiorek: h&m

23.6.10

Esy floresy, fantasmagorie...

Przebierałam się dziś kilka razy, bo koncepcja, która w głowie była świetna na żywo okazała się porażką, a do tego pogoda dziwnie się zmieniała. Dałam szansę pokręconym wzorom na spódnicy, leżała w szafie kilka miesięcy, więc niech się przewietrzy. Ale co tam ciuchy, skoro rolę biżuterii odgrywają słuchawki mojego telefonu (nieodzowny dodatek do spacerów), o których totalnie zapomniałam i uwieczniłam na zdjęciach, ale pasują kolorystycznie do ubrań, więc skomleć z żalu nie będę.
czarny top: terranova;
biały: new yorker;
rajstopy: nn;
buty, spódnica: sh