Salix* to z łaciny po prostu wierzba. stanęłam pod gałęziami takiej i kamizelka, zlewając się z liśćmi, zabawiła się w kameleona. W opozycji do zieleni moje blade nogi. W tym roku nie mam ciśnienia na złapanie raka skóry.


buty: deichmann;
*dziękuję za poprawienie







