13.8.10

Bezkręg(L)owce

Wczoraj wybraliśmy się na kręgle, w kwestii gry to ja się nie mam czym chwalić, gdyż w starciu z kulą straciłam część lakieru do paznokci z kciuka, spowodowałam "korek" z kul na torze i oślepiałam przeciwników fleszem. Gdy nie wychodziły mi rzuty prawą ręką, przerzuciłam się na lewą i nowa technika się sprawdziła.
Temat ubrań kręcił się wokół dżinsu, to kręcenie mi przypomniało, że podkręcać kuli to ja też nie potrafię.
 
moje ulubione foto z wczoraj, Fran w oparach dymu tytoniowego
koszula: sh;
dżinsy: bershka;
buty: deichmann;
pasek, torebka: house.

12.8.10

Jak drut kolczasty...

... czyli prosto. Założyłam sukienkę i pomalowałam paznokcie na czerwono i od razu poczułam się inaczej. Przypomniałam sobie o japonkach (w odmętach szafy się skryły), dzięki którym mam zamiar opalić równo stopy. Powodzenia życzcie :)
sukienka, pas: sh;
japonki: inblu

7.8.10

Flamingo Pink

Mam na włosach maziaje tonerem, nie pokazuję się w całkowicie różowych włosach, ale nie dlatego, że stchórzyłam przed koloryzacją (zaprawdę powiadam, iż wczoraj miałam cały łeb w różu), po prostu mój instynkt samozachowawczy podpowiedział mi, że wyglądałam jak oszołom i lepiej ograniczyć się do akcentów. Szczęśliwie pozbyłam się tonera z włosów w ciągu 30 sekund.
Mężowiec zażartował, że buty dobrałam kolorystycznie do włosów i, chociaż tak nie było, to ma to jakiś sens. Poza tym tunika została nazwana "anielską" w związku z prawie-piórkami na ramionach.
Wymyślanie dziwnych nazw dobrze mi idzie, więc jeszcze dodam, że moje nowe lakiery mają wg mnie kolor: rozanielonego Czesia (buteleczka po prawej z lakierem w kolorze płyty chodnikowej) oraz cytrynowy kefir.
 
tunika: pretty girl;
legginsy: no name;
buty: ccc;
pas: sh

4.8.10

Rajskie ptaki w parku

Odkopałam niedawno kurtkę jeszcze z czasów licealnych- teraz zdecydowanie lepiej leży ergo lepiej się w niej czuję ergo częściej w niej chodzę. Niezła alternatywa dla dżinsowej, a w dodatku mogę ją skitrać w wózku.
Przymierzam się do zbrukania moich włosów kolorem, ale muszę przyznać, że się trochę boję. 3mać kciuki i wspierać duchowo, proszę!
kurtka: house;
spodnie: denim&co;
buty: ccc;
top: sh