Lubię siebie w tej sukience, a samą kieckę uwielbiam. Tak dzisiaj wyglądałam na spacerze z moimi mężczyznami po mieście. Szczególną uwagę zwróćcie na drzewo za mną na drugim i trzecim zdjęciu, jest mrocznie piękne. Chociaż prawdziwy mrok był koło fontanny, gdy matki zabierały dzieci z wody. Mam nadzieję, że Biszkopt mi tego oszczędzi w przyszłości, chociaż już teraz niezłe rzeczy wyprawia.




buty: deichmann;
torebka: house;
wisior: cropp.