24.1.13

Buziaczki

Okazuje się, że siedzenie z chorym Juniorem w domu to dobra opcja do pstrykania sobie fotek i, przy okazji, możliwość pochwalenia się nowym kolorem włosów. Franko nie przegapia żadnej okazji by pozować i słusznie, bo miny stroi nieziemskie.
Takich trzech, jak nas dwóch to nie ma ani jednego!
koszulka: tally weijl;
bandama: no name

2.1.13

Let's have a black celebration

Okazuje się, że wszystkie moje ulubione ubrania całkiem zgrabnie ze sobą współistnieją i tworzą całkiem malowniczy demoniczny zestaw. Idealny na pożegnanie roku.
koszula, gorset: sh;
spódnica: handmade :)
buty: allegro;
dredloki: Dredloki-Celina

4.12.12

Burgund

 Burgund, wszędzie burgund... I wcale nie chodzi o wino, co byłoby bardziej zrozumiałe, a o zwykły bordowy kolor. Wystarczy inaczej nazwać spowszedniały kolor, a znów stanie się popularny (gdy "nude" zrobił się nudny, przechrzczono go na "camelowy" i świat oszalał).
Jakby nie było prowadzenie bloga zobowiązuje, a że wolę nosić czerń niż kolory, to bordo... tfu, burgund znalazł swe miejsce na głowie.

płaszcz: new yorker;
spodnie: terranova;
buty: deichmann;
torebka, szal: sh;
dredy: Dredloki-Celina

21.9.12

Led Zeppelin

Tej koszulki jeszcze nie było, czyli kolejny egzemplarz z mojej kolekcji. Jeszcze kilka t-shirtów czeka na premierę. Z tą sztuką miałam niemały problem z cięciem, bo rozmiar ma duży, więc po ingerencji nożyczek mogłaby się nadawać tylko do założenia na inną koszulkę.
 
koszulka: sh + diy;
szorty: house+ diy;
trampki: converse;
torebka: house