Przeżywam fascynację różami- kwiatami i kolorowymi włosami równocześnie, ale, na szczęście nie w wydaniu słodko-mdłym, a w bardziej mrocznej oprawie (projekt odpowiedniego tatuażu już majaczy w mojej wyobraźni).
W kwestii ciuchów muszę pochwalić się bluzą, kupioną za bezcen w
Aaa i dwie nówki do odnotowania: industrial i horizontal eyebrow. Tak, wiem, staczam się :P Czego i Wam życzę.





bluza: collectif;
koszulka: colloseum;
spódnica: h&m;
trampki: converse