Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja szafiarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja szafiarska. Pokaż wszystkie posty

15.12.09

84. Jesteś tylko moja, czyli NIGDY CIĘ NIE ODDAM!

Jest akcja- jest impreza. Dzisiejsza impreza odbywa się na cześć mojej bluzy (inne imprezy tematyczne TU). Bluza jest zupełnie dla mnie dziwna, bo chociaż ciepła, to uboga w materiał w okolicach ramion. W każdym razie wytrzymałam z nią chyba z 5 lat, a panowie, którzy na niej znaleźli miejsce do gry nadal się dobrze trzymają. Na dodatek mój świętujący ciuch wpisał się w trend dresowy za co dostanie własny wieszak.
/
 


bluza: house;
spódnica: sh;
koszulka: terranowa;
rajstopy: no name;
baleriny: deichmann.

30.10.09

58. Dzień spódnicy (akcja szafiarska)




Niecodziennie noszę spódnice, chociaż ostatnio coraz częściej. Bardzo się sobie w nich podobam. Są kobiece i nawet Marc Jacobs tego nie zmieni, a Szkoci to inna bajka.
Organizatorką akcji szafiarskiej jest Ruda, u której znajdziecie kolaż zdjęć.

koszula: sklep Oriental;
spódnica: h&m;
legginsy: no name.

20.5.09

3. torebka nie jest pusta

Za to może wiele pomieścić, chociaż chwilowo daję mojej odpocząć od ciężarów i nie zbieram do niej gratów. Tak więc wybebeszyłam moją ulubioną torbę i oczom moim ukazało się:
portfel z dokumentami i pieniędzmi, legitka studencka, klucze od mieszkania z pistoletem Bonda, komórka, słuchawki i etui do niej, pomadka, zakreślacz, ołówek i, mój ulubiony, długopis od Mężą:), korektor na cienie pod oczami, które mam dzięki właścicielowi smoczka:))
Sama torebka wygląda tak:
torebka- Stradivarius
pingwin- prezent od Taty, brak oczka dzięki mnie:)